5087-5093 (1681-1706)

5087. (19) (p. 69) A. D. 1681, die 10 Martii. Stał szie zapisz Zophiey Kerpcanki, ktora bedacz małżonką niebosczika Stanisława Spaka, która była wniosła do niego piniedzy swoich od oycza y matki swoiey zło. 20, także niebosczyk Stanisław Spak, a małżonek iey, zapiszał iey był, teyze w poczatku Zophiiey, a żonie swoiey, trzeczizne zarebku, gdys P. Bóg zesłał śmierć na Stanisława Spaka, który rosporządziwszy żonkę swoię, także y dziatki przed śmiercią, czyniącz testament według Boga i ludzi, a rostrzaszaiac się szumieniem swoim, roskazał spłaczic zoncze swoiey, Sophiey Kerpczan, te trzecinezne zarepku y ten dług, która wniosła sobą, to iest złotych 20, gdys przystepuiącz synowie niebosczika Stanisława Spaka, pamietaiacz na uwagę y rosporzadzenia oycza swego, który czynił przy ostatnim stopniu, oddaia y zpłaczaia, to iest machoche, sone oyca tych synów, wydaią naprzód dług, który wniosła, złotych 20, znowu zpłaczaia te trzecine zarepku, który miała zapiszany przy ślubie, za który iey wydaią złotych osminascie do których się iuz nie ma wnosić wiecznemi czaszy, ani żaden z iey strony y przyiaciol iey upominac się nie powinien y dziatki iey. To się działo w domu iego własnym nieboscika Spaka, taze y przy szamey Zophiey a żony nieboscika Spaka y przy ludziach przysieznych, to iest przy woyczie Marczinie Kuflu, Ianie Carnym rugowym, Mathiaszu Kardelu, Stanisławie Kardelu i przy synach nieboscikowskich, to iest przy Woiciechu, także y Walanty, także y przy Mathiszu, także y przy Adamie, synach nieboscika Spaka, a oycza ich, tak y przy bra(cie), to iest Kerpczaku Błazeiowi.

5088. (20) (p. 75) Wiadomo czyniemy, komu to wiedzieć należy, mianowicie wsi Sidzinie, alias Milosowy, iż się stało pewne a nieodmienne kupno w gromadzie rugowy miedzy dwiema stronami o rolą, nazwano Stokowka, od granice Orawski położona, kturą tą rolo kupiciel kupił Ian Lipka u Iakuba Stopki, iako u dziedzica własnego teyze roli wyży opisaney, za którą rolo Ian Lipka temuż Iakubowi Stopie, wyży mienionemu wyliczył pewny sumy grzywien trzydzieści za własno gołą rolo, bez żadnych budynków, który Iakub Stopa odebrawszy summe wyży opisaną, daie wyrok doskonały Ianowi Lipce ze wszytkimi krewnemi swemy czasami wiecznemi, ze nie będzie mógł nikt a nikt tego dziedzictwa upominać na Ianie Lipce, ale (p. 76) będzie wolno Ianowi Lipce przedac, darować, odmienić, iako chcieć ku swoiemu pożytkowi przyprowadzić, na co się sobie rękami swemi podpisuią przy obeczności ludziach wiary godnych tak ławicznych, iako tyz y wszystki gromady w ty wsi, wyży opisany, naprzód przy: Marcinie Kuflu, natenczas woitem będący, przy Ianie Czarnym rugowym, Matyaszu Kardelu, Woiciechu Kulce, Kazimierzu Palce, Pawle Gorelu, Ianie Sramku, Bartoszu Trzopie, Matyaszu Klusie, Iendrzeiu Klusowiczu i przy wszytki rugowy generalny gromadzie, przy Floryanie Konarskim, na ten czas leśniczym będący, przy Adamie Studnickim, na ten czas urzędnikiem Osielskim będący, co i ci imieniami się swemi podpisuią, a ci zaś wyży opisani krzyżykami rękami swemi, iako prości ludzie podpisuią, w tym sądzie zostaiąc, przy tym kupnie będący.— F. Kanczyrski, Adam Studnicki.— To się działo d. 10 Martii w roku 1685.

5089. (21) (p. 79) In nomine Domini. Amen.— Stanąwszy do urzędu naszego woitowskiego Sidzinskiego, uczciwy pan Adam Mai, który, wyszedszy z Sidziny po Szwedach, służył tak w woysku, iako y po rożnych mieiscach y krainach przez lat 33, powróciwszy tedy, iako do oiczyzny swoiei, dobrowolnie a nieprzymuszenie przed tymże urzędem woitowskim przyznał iest, iż roli, rzeczonei Maiowka, trzy części, która mu z oica iego właśnie należała prawem dziedzicznym, przedal uczciwemu Mateuszowi Maiowi, bratu stryiecznemu, zpolnie y małżonce iego Katarzynie, y potomkom ich czasy wiecznymi za zlotych polskiei monety 80, każdy złoty po groszy 30 rachuiąc, w których trzech częściach roli zadnei possessyi tenże przedawca, Adam Mai, sobie nie zostawuie y owszem wszystkich krewnych y powinnych swoich y sam siebie od tych trzech części roli oddziedzica y czasy wiecznymi oddala y dobrowolnie ustępuie, którą sumę zlotych 80 wzwyż pomieniony pan Adam Mai od Mateusza Maia, brata stryiecznego, y od małżonki iego realiter et in effectu wcale zupełnie odliczył y odebrał przy tymże urzędzie Sidzinskim woitowskim, kwituiąc przedawca tychże kupców swoich czasy wiecznymi y onym intromissyei dobrowolnei, iako spokoinie trzymali, teraz za odebraniem summy wzwyż mianowanei pozwala y dopuscza. Co ratione czwartei części roli teize, Maiowka rzeczonei, ta należy y należeć ma czasy wiecznemi także Tomasowi Maiowi y małżonce iego z potomkami ich, albowiem tę część czwartą kupił za pewną sumę u stryia swoiego, Maia Iana, przy ktorei ma y powinien będzie spokoinie zostawać, iako własnei, za którą część roli (p. 80) dał tenże Tomasz Mai Ianowi, stryiowi swemu, złotych 36. Co dla lepszei wiary, wagi y pewności za pozwoleniem iednostaynym y z obopulnym tak pana woita, iako y pp. przysięznych, y inszych starszych sąsiadów, imiona y przezwiska ich podpisałem. Działo się u pana woita w piątek przed kwietną niedzielą (d. 21 Martii) roku 1687.— Marcin Kufel, woit Sidzinski, Marcin Lipa, Matyasz Chorąży, Walenty Nieużytek, Iakub Chorąży, Matyasz Kardel, przysięzni.— Walenty Toch, Iędrzei Kostka, Blazei Młynarz, Paweł Goryl.

5090. (22) In nomine Domini. Amen.— 25 Iulii A. D. 1687.— Uczciwa Regina, małżonka (p.80) Mateusza Swiatlaka, a córka niebosczyka własna Woiciecha Kardela, w niebytnosci męża swego przydał iei urząd woitowski plenipotenta, pana Iana Czarnego, dla lepszei wiary y pewności, przyznaie to, stanąwszy przed urzędem naszym, dobrowolnie, iż czwartą część zarembku, rzeczonego Kardelowskiego, iei po oicu iei nieboscziku, Woiciechu Kardelu, należącą prawem dziedzicznym, daie y daruie czasy wiecznymi za przyczyną pana Stanisława Kardela Tomaszowi Kardelikowi, do ktorei części iuz y sama, y mąż iei, ani dzieci y potomkowie należeć nie bendą y nie powinni, y owszem sama z mężem swoim y z dziećmi swymi y potomkami swoimi od tey czwarcizny zarembku oddziedzica y oddala, a prawo wszytko y dziedzictwo tey czwarcizny swoiei własnei na tegoż Kardelika Tomasza wlewa, zeby spokoinie trzymał y tei zażywał bez wszelakich trudności y prawa tak zamkowego, iako i urzędowego Sidzinskiego, dla lepszei wiary z pozwoleniem wszystkich y urzędu podpisałem.— Marcin Kufel, woit, Ian Czarny, Stanisław Kardel, Woiciech Kufel, Woiciech Kardel, Iakub Pastwa, Regina Swiatlacka, a córka niebosczyka Woiciecha Kardela.

5091. (23) Na terminie dzisieyszym we wsi Sidzinie stanąwszy Symon Koiss, wniosł (p. 82) skargę przecziwko Reginie Koiscze, macosze swoiey, upominaiąc się o blizkosc po oycu swoim, świeżo zmarłym, Bartoszu Koissu. Sąd ninieiszy nakazuie decretem, nie mogąc go oddziedziczyć Symona Koissa, a pasierba Reginy Koiszki, aby do czwarcizny role brał się, a Regina Koiszka, macocha tegoż Symona, z synem swoim Iakubem ma zostawać w drugiei czwarciznie roli, poniewasz ociec Szymona Koisza, a mąż Reginy Koisski, pozostałey wdowy, tylko w pułrolku zostawał. Z którym dekretem do zwierzchności zamkowey do approbowania odsyła się.— Actum in villa Milossowa, alias Sidzina, feria 2 post festum S. Luciae proxima (d. 14 Decembris). A. D. 1693.

5092 (24) In nomine Domini nostri Iesu Christi salvatoris nostri. Amen. In anno 1694, (p. 81) die 30 Martii. Stało się pewne postanowienie, albo raczey kupno, to iest pułrolka, który się zowie przezwiskiem Mikowka, który pułrolek kupuie Mateusz May i drugi Michał May, bracia rodzeni od Symona Miki. Iednę tedy ćwierć tego pułrolka pieniądzmi płacą według ugody miedzy sobą za złotych dziewięćdziesiąt, monetą Polską, rachuiąc złoty po szesci dudków a monetą srebrną, druga ćwierć teyze role według bliskości przyiacielstwa spadkiem idzie na przyiacioły, według dziedzictwa, kto iest bliszszym do tego dziedzicem. Ta zas ćwierć, która za pieniądze kupiona, pod takim warunkiem idzie, isz iezeliby z przyiacieli tych ku temu należących własnie, mogł albo chciał odkupic dla swoiey potrzeby trzymania, tedy pomieniony wyzey Mateusz May i Michał May dobrowolnie puszczaią do odkupu, ale zeby pieniądze, które dane są za tę ćwierć role Milowki nazwaney, to iest złotych dziewięćdziesiąt, powrocone były tym wyzey pomienionym kupicielom: Mateuszowi i Michałowi Maiom, dzierżawcom tego. Działo się to urzedownie w domu woytowym przy obecności nizey podpisanych: Błazey Kufel, na ten czas woyt Sidzinski, Paweł Gorel, przysięzny, Ian Czarny, przysięzny, Tomasz Knapczyk, przysięzny, Iakub Grubarz, Walenty Toch.

5093. (25) (p. 82) Actum in villa Sidzina die 24 Martii 1706.— Stanąwszy obecznie do sądu rugowego ucciwy Iedrzey Lipka, obywatel Sidzinski, zdrowy na ciele y umyśle będąc, iawnie y dobrowolnie zeznał, iż do siebie bierze summę złotych polskich monety dobrey sto dziewięćdziesiąt na zastaw, w każdy złoty rachuiąc po groszy trzydzieści, która summa służy dzieciom, to iest Michałowi y Mikołaiowi, niegdy Marcina Wyznatkowicza zpłodzonych, Zofią, z domu Kozłowską, synom pozostałym w młodych leciech zostaiącym, za którą summę odebraną zapisuie się pomieniony … [Brak końca rękopisu]

Reklamy